Timo Blanke - Trader - Interfood Dubai
Zawsze chciałem być przedsiębiorcą, biznesmenem, który podróżuje po świecie, odkrywając nowe miejsca i poznając nowych ludzi podczas prowadzenia interesów.
Cześć Timo, czy możesz się przedstawić?
Nazywam się Timo Blanke, mam 31 lat i jestem Traderem Towarowym w Interfood Dubai w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Moja krew jest w połowie niemiecka, a częściowo algierska/francuska, jednak dorastałem w Maastricht (Holandia), więc czuję się bardziej pół Holendrem, pół Niemcem. Ale jeśli chodzi o sport, to jestem w 100% Niemcem.
Moja podróż w Interfood rozpoczęła się około 9 lat temu w Bladel, gdzie zacząłem w zespole Eksport/Afryka, głównie skupiając się na handlu proszkami do Afryki Zachodniej i Północnej. W tym czasie dużo podróżowałem i miałem okazję budować relacje z wieloma różnymi ludźmi, poznawać nowe kultury i wiele różnych krajów.
Pięć lat temu przeprowadziłem się do Dubaju razem z moją żoną Laurą i zaczęliśmy osiedlać się w nowym środowisku. Powoli, ale pewnie, uczyniliśmy z Dubaju nasz nowy Dom z dala od Domu.
W wolnym czasie spędzam dużo czasu z przyjaciółmi na polu golfowym, w restauracjach lub na jednej z plaż Dubaju. W Dubaju jest wiele do zrobienia i nie nudzi się szybko. Siedzenie w domu na kanapie nie zdarza się tu często, ale wcale mi to nie przeszkadza.
Co było Twoją motywacją do rozpoczęcia pracy w Interfood?
Pozwól, że spróbuję opowiedzieć długą historię w skrócie. Zawsze chciałem być przedsiębiorcą, biznesmenem, który podróżuje po świecie, odkrywając nowe miejsca i poznając nowych ludzi podczas prowadzenia interesów. Kiedy byłem jeszcze małym dzieckiem, przywoziłem z naszych wakacji w Azji różne rzeczy, na przykład papierosy, fantazyjne zapalniczki i podrabiane zegarki, aby sprzedawać je w szkole. Nauczyciele nie zawsze byli z tego zadowoleni, ale ja byłem zadowolony z pieniędzy, które mogłem zarobić.
Następnie, podczas trzeciego roku moich studiów z zakresu Międzynarodowego Biznesu w Maastricht, musiałem odbyć staż poza UE. Odbyłem ten staż w Fan Milk w Togo, małym kraju w Afryce Zachodniej. Fan Milk to duży producent mrożonych jogurtów w Afryce Zachodniej, który kilka lat temu został kupiony przez Danone.
To był mój pierwszy raz w Afryce Subsaharyjskiej i w tym czasie nauczyłem się wiele o prowadzeniu biznesu w Afryce i różnicach kulturowych. Dowiedziałem się, że świat biznesu jest większy niż tylko USA/UE i Azja... ale że właściwie w każdym miejscu na tej planecie można prowadzić interesy i tworzyć coś, co dodaje wartości.
Po tym doświadczeniu, przypadkowo, zobaczyłem ogłoszenie o pracy w Interfood. Szukali Juniora Tradera do Afryki. Złożyłem podanie i okazało się, że to dobre dopasowanie. To był początek mojej kariery w Interfood, a z Fan Milk, którzy do tego czasu kupowali swój proszek mleczny od jednego z naszych głównych konkurentów, stali się jednym z moich pierwszych większych klientów.
Co najbardziej lubisz w Interfood?
Podoba mi się fakt, że od pierwszego dnia w Interfood dostajesz dużo odpowiedzialności. W zasadzie możesz samodzielnie kształtować swoją ścieżkę w organizacji. Oczywiście po drodze otrzymujesz pewną pomoc, ale kierunek swojej ścieżki masz w swoich rękach.
Ale także ludzie. Generalnie osoby pracujące w Interfood są bardzo pozytywne, ambitne i zabawne. To jest ważne. Zazwyczaj spędzasz więcej czasu w biurze niż w domu (jeśli nie liczyć snu). Oznacza to, że czas w biurze i ludzie wokół ciebie powinni być przynajmniej tak samo zabawni jak w domu, w przeciwnym razie coś jest nie tak.
Jak wygląda Twój przeciętny tydzień pracy w handlu dla naszego biura w Dubaju?
Żaden tydzień nie jest taki sam. Ale ogólnie rzecz biorąc, jesteśmy mniejszym biurem bez zaplecza administracyjnego. Oznacza to, że musimy stale upewniać się, że jesteśmy w kontakcie z innymi biurami, aby śledzić różne rynki i/lub produkty. Oprócz tego, przy wysyłce produktów na całym świecie, zawsze czekają na nas ciekawe wyzwania. Nigdy nie wiadomo rano, co przyniesie nowy dzień.
Na koniec, staramy się podróżować i regularnie spotykać się z naszymi klientami/dostawcami oraz kolegami. Zarówno relacje zewnętrzne, jak i wewnętrzne są bardzo ważne, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie/Afryce. Dobrym sposobem na tworzenie i utrzymywanie tych relacji jest spotykanie się i spędzanie czasu razem.
Dlaczego zdecydowałeś się na przeprowadzkę do Dubaju?
Kiedy pojawiła się taka możliwość, nie musiałem się długo zastanawiać. Znałem już Dubaj całkiem dobrze z różnych wakacji i podróży służbowych. Dubaj to szybko rozwijający się międzynarodowy hub, gdzie dzieje się wiele. Jest wielokulturowy, futurystyczny, profesjonalny, niezwykle bezpieczny i pełen zabawy. Panuje tam bardzo pozytywna atmosfera, a większość spotykanych osób jest bardzo ambitna. Jest to również niedaleko od domu, tylko 6-godzinny lot, a do różnych lotnisk wokół Maastricht jest ponad 9 lotów dziennie. To pomaga utrzymać nasze życie towarzyskie w domu. To, że słońce świeci przez cały rok, to miły dodatek, chociaż lato jest trochę zbyt ciepłe, to dobry okres, aby jak najwięcej podróżować z powrotem do Europy.
Co najbardziej lubisz w swojej pracy jako Trader Towarowy?
Myślę, że szczególnie dynamiczne środowisko. Zarówno świat mleczarski, jak i świat Interfood zmieniają się nieustannie. Ta ciągła zmiana zawsze przynosi ze sobą nowe możliwości i sprawia, że nie jest nudno. Początkowo chciałem pracować dla Interfood przez 1 rok, aby zdobyć trochę doświadczenia, ale teraz po prawie 9 latach wciąż tu jestem i mogę powiedzieć, że nadal jest dynamicznie i wyzywająco.
Pracujesz dla Interfood już prawie 9 lat, to dość długo. Czy możesz opowiedzieć o jednym lub dwóch najlepszych wspomnieniach z twojego czasu w Interfood do dziś?
Za dużo, by o tym pisać. Mieliśmy tak wiele fantastycznych wydarzeń zespołowych, imprez, wystaw i kolacji, i poznałem tak wielu wspaniałych ludzi. Ale pozwól mi opowiedzieć o naszym najnowszym wyjątkowym wspomnieniu, którym jest wyjazd na narty Interfood, który przeżyliśmy w drugim tygodniu lutego. To wydarzenie zostało zainicjowane i zorganizowane przez dwóch członków zespołu z naszego biura BV, jako inicjatywa pracowników Interfood. Pomysł został wsparty przez Zarząd i zaowocował 4-dniowym wyjazdem w góry Kaprun w Austrii. To był wspaniały czas, z nartami, słońcem, imprezami i mnóstwem zabawy. Mieliśmy grupę ponad 60 kolegów, którzy dołączyli, przyjeżdżając z biur w Holandii, Polsce i Dubaju. Możesz sobie wyobrazić, że to było naprawdę dobre dla ducha zespołu i nawiązywania więzi z kolegami, których jeszcze nie spotkałeś.
Co możesz powiedzieć o kulturze i atmosferze w naszym biurze w Dubaju?
Oczywiście jesteśmy stosunkowo małym biurem i małym zespołem. Jednak zawsze mówimy „małe biuro, duży biznes”. Oznacza to, że codziennie współpracujemy i staramy się wnosić znaczący wkład do grupy.
Co więcej, mamy bliskie relacje ze sobą. Ogólnie dużo razem podróżujemy, a czasem robimy także rzeczy poza biurem. Oznacza to, że bardzo dobrze się poznajemy, co sprawia, że atmosfera jest bardzo pozytywna, zabawna, żywa i energetyczna, ale także poważna i profesjonalna, kiedy trzeba. Komunikacja między sobą jest stała, ponieważ nie możemy się ukrywać w salach konferencyjnych. Nasze biuro to tylko jedno pomieszczenie, więc słyszymy się przez cały dzień. Oznacza to, że zawsze wiemy, czym się zajmujemy. I lubię to, ponieważ łatwo jest się wzajemnie wspierać i ułatwia to pracę zespołową.
Skoro Dubaj jest częścią naszego Hubu APAC, jak ważna jest współpraca z innymi biurami APAC? A nawet globalnie z biurami z innych Hubów?
To kluczowe, dobra komunikacja jest prawdziwym kluczem do sukcesu w handlu. Czasowo Dubaj jest do tego idealnie zlokalizowany. Możemy złapać każde inne biuro Interfood w godzinach pracy. Zwłaszcza od czasu pandemii Covid uważam, że nasza globalna komunikacja znacznie się poprawiła.
Co powiedziałbyś potencjalnym członkom zespołu Interfood?
Jeśli szukasz firmy, która może zapewnić dynamiczne i ambitne środowisko, to Interfood jest właściwym miejscem dla ciebie. Jeśli jesteś ambitny, pozytywny i lubisz handel międzynarodowy, to nie pożałujesz stania się częścią rodziny Interfood.
Więcej informacji
Możesz być również zainteresowany jedną z następujących stron: